„Często można spotkać pacjentów, którzy uczenie wypowiadają się na temat Freuda i Junga i są w pełni obeznani z psychiatryczną terminologią. Jednak te intelektualne dywagacje okazują się często subtelną formą obrony przed skonfrontowaniem się z prawdziwymi uczuciami. I odwrotnie, wielu prostych, niewykształconych pacjentów łatwo osiąga wgląd i czyni szybkie postępy. Z tego względu wprawny psychiatra raczej unika technicznego słownictwa czy żargonu psychiatrycznego. Dużo pyta, niewiele odpowiadając. Podobna metoda ma zastosowanie w centrach medytacyjnych zen oraz w Birmie. Uczniom zaleca się nie zgłębiać filozoficznych problemów, radząc: Skup się na medytacji a wkrótce sam zobaczysz.”
Osho, Buddyjska medytacja a psychologia głębi
photo credit: Rose_Zhang

